Piaskarka kabinowa w SB

Piaskarka kabinowa w SB

Klienci powierzają mi do oczyszczania nie tylko całe karoserie, domy czy balkoniki teściowej ale również drobne przedmioty. Problem z nimi jest taki, że jak struga ścierniwa uderza w taki przedmiot to później pół dnia tracę na szukanie go 🙂 Dlatego podjąłem decyzję o zakupie piaskarki kabinowej.

Wszystko fajnie i pięknie, są na aukcjach fajne piaskareczki inżektorowe 350l w cenie do 2 tys zł ale nie był bym sobą gdybym poszedł na łatwiznę. Soda Blaster koncentruje się na efektywnym oczyszczaniu powierzchni przy użyciu najlepszych materiałów. Zwykłe piaskarki kabinowe są wiec dla nas za słabe, za małe, zbyt prymitywne 😉

Kilka miesięcy zdobywania wiedzy nt. tych urządzeń i decyzja zapadła. Piaskarka ciśnieniowa. Kopa ma takiego jak klasyczna syfonowa, potrafi sobie radzić z lakierem proszkowym. A po co kupować piaskarkę kabinową jak bym później nie mógł nawet wypiaskować felgi? Bez sensu.

Ok, technologia piaskarki wybrana. Teraz rozmiar. Popularne są 350-420l ale problem w tym, że jak już kupować takie urządzenie to tak żeby bez problemu wsadzić 20″  felgę czy cały silnik motocyklowy. Poleciałem z koksem i tutaj decyzja padła na niespełna 1000l kabinę.

Co by tu dalej … W piaskarce kabinowej bardzo ważny jest odciąg. Po konsultacji z producentem zdecydowałem się na duży odpylacz, który pozwoli mi na całkowite pozbycie się pyłu z kabiny podczas pracy a nawet pomoże odpylić pomieszczenie, w którym piaskuję 🙂

Dla komfortu opcją dodatkową było wyłożenie piaskarki gumą. Towar kupiony.

15321468_10205384950101631_778927878_o

 

Jak wrażenia? Jeszcze mnie plecy bolą od jej dźwigania 🙂 Kawał sprzętu. Po odpaleniu trochę nauki ustawiania jej.

Piaskarka wyposażona była w standardową dyszę 5mm, która była by OK przy mocnym kompresorze śrubowym dmuchającym 1,5-2m3/min. Ale ja działam na 4,2 a niebawem na 5,3m3/min 😀 Więc dyszę zmieniłem na 7mm.

Nigdy wcześniej na kabinie nie pracowałem i nie wiedziałem czego się spodziewać. Szarpanie się z tym mało giętkim i wyrywającym się wężem jest dość męczące, piaskarka jest tak wielka, że nie wszędzie sięgam i to tyle z zaskoczeń. Praca przebiega nieco wolniej niż przy moim starym mobilnym sprzęcie ale trzeba przyznać, że tamten jest mega wydajny. Wielkim plusem użycia kabinówki jest to, że nie tracę niepotrzebnie pieniędzy na ścierniwo. Jest aktualnie zasypana śrutem łamanym o drobnej frakcji, który mogę użyć i 300 razy. Nie 2 jak piach czy Polgrit. Odpylacz działa super, zawory, sterowanie itd są bardzo precyzyjne. Drobne przedmioty można oczyszczać bardzo przyjemnie i dokładnie.

 

Zmieściłem w niej nawet coś niezbyt małego czyli całą tylną belkę zawieszenia od Mercedesa CLK. Był to przedmiot nieco przyduży, ciężko było nim manewrować – ale się dało a mimo iż zeszło się dłużej niż „starą metodą” to przynajmniej ścierniwa nie zmarnowałem 😉

Cóż mogę powiedzieć w celu podsumowania? Jestem bardzo zadowolony z zakupu. Sprzęt kosztował wielokrotnie więcej niż zwykła piaskarka kabinowa ale przynajmniej spełnia moje oczekiwania. Mogę teraz na spokojne szkiełkować elementy silników oraz oczyszczać wszelakie niewielkie i inne niewygodne przedmioty bez marnowania ścierniwa i nerwów. W każdej chwili mogę zsypać zasypane ścierniwo „do wiaderka, na później” i użyć innego. Jedyne na co muszę uważać to na mikrokulki szklane. Mikrokulki muszą być kulkami ZAWSZE, nie mogę sobie pozwolić na to żeby były nimi przez 1 min a później się rozbiły i zaostrzyły. Piaskarka ciśnieniowa jest na tyle mocna, że może rozbijać mikrokulki dlatego musimy pracować na minimalnym ciśnieniu, inaczej trzeba się liczyć z natychmiastowym zużyciem tego dość drogiego ścierniwa.

Na koniec jeszcze filmik ze śrutowania felgi malowanej proszkowo. Nie było to nic przyjemnego – jak to lakier proszkowy ale dało radę 🙂

 

 

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku 🙂

4 thoughts on “Piaskarka kabinowa w SB

  1. Adam
    6 kwietnia 2017

    Witam , a jaki jest koszt takiej piaskarki ? 🙂

    • Artur
      6 kwietnia 2017

      Ok 14 tys

      • Adam
        14 kwietnia 2017

        A jaka jest cena samego odpylacza ? , i jaką posiada on wydajność na m3/h ? 🙂
        Bo ten zestaw nie jest mobilny , tz przepinam węża 15 m i piaskuje sobie większy przedmiot przy garażu ? 🙂

        • Artur
          14 kwietnia 2017

          Odpylacz 4 czy 5 tys. Już sam nie pamiętam, który to model.
          Hmm do kabinówki chcialbyś podpiąć węża, wyprowadzić go poza kabine i piaskowac sobie cos zewnętrznie? Da sie, jak najbardziej 😀