Sodowanie a szkiełkowanie silnika

Sodowanie a szkiełkowanie silnika

Bardzo często miewam niezdecydowanych klientów, którzy poczytali o sodowaniu, o tym jak bezpieczna to metoda i  chcieliby oddać swój silnik, skrzynię biegów, dyferencjał i inne właśnie na sodowanie. Ale tak naprawdę sami nie wiedzą czego chcą a jedynie sugerują się wpisami na forach i innych.

Oczywiście lubię sodować silniki. Miła, szybka i przyjemna robótka. Nie jest tania dla klienta w związku z ceną sody ale jak ktoś zwozi sprzęt to jest tego raczej świadom 🙂

Sodowanie lubię a szkiełkowanie kocham. Powierzchnia po użyciu kulki szklanej czy cermicznej jest przepiękna. Więc po co sodować?

  1. Soda jest bardzo delikatna i całkowicie rozpuszczalna. Nawet jak jakaś jej cząstka dostanie się do wnętrza przykładowego silnika – wystarczy przepłukać, zmienić olej i zapominamy o całej sodzie. Szkło w silniku oznacza grubsze konsekwencje 🙂
  2. Nie każdy chce mieć bling-blingową powierzchnie swojego sprzętu, niektórzy chcą go po prostu odświeżyć.

 

To teraz pokaże Wam różnicę przy niemal identycznym silniku.

  1. Moje wczorajsze dzieło szkiełkowane kulką 300-400um (a najpierw oczyszczany granulatem szklanym)

Przyznacie, że piękny 😉

2. Silnik oczyszczony przy użyciu sody.

 

Ładny, biały, czyściutki.

Niemniej różnicę w powłoce widać nawet z zamkniętymi oczami 🙂

I o to własnie się rozchodzi. Soda jest super materiałem ale ja ją uważam bardziej za czyściwo niż ścierniwo. Wżerów z metalu nie rusza, z czym pięknie radzi sobie szkło. Chciałbym tylko żeby klienci zdawali sobie sprawę z tego jak dokładnie musi być zabezpieczony silnik do szkiełkowania, każda mała drobinka, która się dostanie przez jakąkolwiek szczelinę potrafi zniszczyć silnik. Przy sodzie nie ma tej obawy. Dlatego niech każdy odpowie sobie sam na pytanie, którą metodę woli, którą chciałby mieć zastosowaną u siebie. Uwielbiam szkiełkowanie ale zabezpieczanie zostawiam po stronie klientów, żeby oni brali odpowiedzialność 🙂

Koszt. Ten jest podobny zarówno przy sodowaniu jak i szkiełkowaniu. Przy tym drugim jest podwójna robota, gdyż z zasady trzeba powierzchnię wyrównać i doczyścić mini granulatem szklanym i tylko wykończyć kulką. Kulka jest zdecydowanie za droga by ją marnować na zdejmowanie syfu z silnika 🙂

Na koniec wrzucę jeszcze przykład silnika od Porsche, który miałem okazję sodować.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Soda doczyściła super cały zestaw ale jednak jak to przeszło 50 letni napęd – wżer na wżerze. Tego niestety nie ruszyła przez co finalny efekt średnio mnie satysfakcjonował. Ale czy namawiałem klienta na wykończenie kulką szklaną? Ani trochę. Mi osobiście średnio widziałaby się wizja rozbierania silnika i skrzyni od Porsche po tym jak jakaś kulka dostała się do środka. Jeśli nie było 101% pewności, że jest wszystko szczelne – szkoda zachodu i szkoda nerwów.

To chyba tyle z mojego luźnego, mało składnego wywodu. Przemyślenia zostawiam Wam a w razie pytań i niejasności – pytajcie, piszcie.

4 thoughts on “Sodowanie a szkiełkowanie silnika

  1. Dejw
    18 stycznia 2018

    Hej, a powiedz jak z oczyszczaniem w momencie gdy masz silnik w częściach? Co trzeba zabezpieczyć przed szkiełkowaniem, a co przed sodowaniem? Czy można np głowice bez zabezpieczania powierzchni newralgicznych sodować/szkiełkować? Co z cylindrami, można sodować do woli bez uszkodzenia powierzchni?
    Dzięki

    • Artur
      18 stycznia 2018

      Hej. Do sodowania dla zasady możemy zabezpieczyć wszystkie gniazda, tuleje oraz miejsca, które mogą się zapchać. DO szkiełkowania trzeba nadal bardzo dokładnie wszystko zabezpiezczyć zeby szkło nie wpadło tam, gdzie nie trzeba oraz nie schropowaciło powierzchni takich jak np tuleje cylindrów czy gniazda zaworowe.

  2. 19 stycznia 2018

    Chyba najlepszy efekt jest ze szkiełkowaniem. Czy wpływ na efekt końcowy ma rodzaj użytego aluminium do produkcji

    • Artur
      19 stycznia 2018

      Najlepszy ale nieco ryzykowny jeśli się odpowiednio nie przygotuje.
      Oczywiście stop ma spore znaczenie. Po szkiełkowaniu każdy wygląda ładnie ale jednak dekle od Jawy nie będą nigdy tak ładne jak dekle od Cadillaca