Szkiełkowanie Chargera

4

Pewnego razu, gdy wracałem z oględzin pewnego Mercedesa odebrałem telefon. Zlecenie – sodowanie Dodge Chargera. Myślałem, że to jeden z tych telefonów jakich odbieram dziennie kilka – „tak Panie, robimy” po czym kontakt się urywa. Na szczęście się myliłem. Kilka dni później zjechał do mnie bardzo przyjemny Charger z 1973r.

Czytaj dalej
Share