Szkiełkowanie syreny

Dawno temu, czyli w grudniu 2016 odezwał się do mnie właściciel Syrenki o oczyszczenie. Ustaliliśmy, że nie robimy lipy, więc wyszkiełkujemy mu rakietę. Cieszyłem się jak małe dziecko – w końcu Syreny jeszcze nie robiłem. W końcu przyszły czasy, że ludzie po Bożemu chcą remontować polskie zabytki.
Jakoś w połowie

Czytaj dalej
Share